Nie będzie o kiełbasie, nie będzie o bigosie.
Ola Amigos Kiełbasa i Bigos to moje odwieczne przezwisko, wymyślone przez Czopków z mojej klasy (pozdrawiam :*) Nie byłoby w tym nic dziwnego, ale...
Wyobraźcie sobie co się dzieje, kiedy nauczyciel wywołuje mnie do odpowiedzi... nie trudno się domyślić, prawda? Pół klasy skanduje na całego "Bigooooooos dajeeeeesz!!!", "Olaaaaa Amigo Olaaaa!Olaaaa Amigo Olaaaa! Olaaaa Amigo Ola" + jakiś bardzo inteligenty pojazd po mnie odnośnie np. mojego wyglądu, bo czemu by nie? Kocham tą klasę, no kocham.
(moje oczko, specjalnie dla was)
Co u mnie? Kuję 24/h, sobotami staram się odpoczywać, w niedzielę cały dzień robię zdjęcia, a potem nocami je obrabiam. Ostatnio widzę tylko to:
Żyję MŚ i ogólnie całą siatkówką. Trochę przykro mi się ogląda te wszystkie mecze w tv, wiedząc, że sama nie mogę iść i pograć. Nie dawno na dobre pożegnałam się ze sportem. Było ciężko, ale niestety moja kondycja i forma od dawna kulały ( w zeszłym roku grzałam ławkę rezerwowych...) więc zdecydowałam się to po prostu skończyć.
Coraz częściej myślę, że podjęłam złą decyzję. Jeśli znajdę jeszcze gdzieś w sobie odrobinę ambicji, samozaparcia i silnej woli, to prawdopodobnie wznowę treningi. Nie wiem jak dam radę połączyć 3h w tygodniu piłki ręcznej, 1h lekkoatletki i 1h jazdy konnej +bieganie i indywidualne ćwiczenia razem z nauką i obowiązkami, ale żyję po to, aby spełniać swoje marzenia, dlatego nikomu nie pozwolę ich zniszczyć.
Dziś gramy w trzynastu.
Ola Amigos Kiełbasa i Bigos to moje odwieczne przezwisko, wymyślone przez Czopków z mojej klasy (pozdrawiam :*) Nie byłoby w tym nic dziwnego, ale...
Wyobraźcie sobie co się dzieje, kiedy nauczyciel wywołuje mnie do odpowiedzi... nie trudno się domyślić, prawda? Pół klasy skanduje na całego "Bigooooooos dajeeeeesz!!!", "Olaaaaa Amigo Olaaaa!Olaaaa Amigo Olaaaa! Olaaaa Amigo Ola" + jakiś bardzo inteligenty pojazd po mnie odnośnie np. mojego wyglądu, bo czemu by nie? Kocham tą klasę, no kocham.
(moje oczko, specjalnie dla was)
Co u mnie? Kuję 24/h, sobotami staram się odpoczywać, w niedzielę cały dzień robię zdjęcia, a potem nocami je obrabiam. Ostatnio widzę tylko to:
Żyję MŚ i ogólnie całą siatkówką. Trochę przykro mi się ogląda te wszystkie mecze w tv, wiedząc, że sama nie mogę iść i pograć. Nie dawno na dobre pożegnałam się ze sportem. Było ciężko, ale niestety moja kondycja i forma od dawna kulały ( w zeszłym roku grzałam ławkę rezerwowych...) więc zdecydowałam się to po prostu skończyć.
Coraz częściej myślę, że podjęłam złą decyzję. Jeśli znajdę jeszcze gdzieś w sobie odrobinę ambicji, samozaparcia i silnej woli, to prawdopodobnie wznowę treningi. Nie wiem jak dam radę połączyć 3h w tygodniu piłki ręcznej, 1h lekkoatletki i 1h jazdy konnej +bieganie i indywidualne ćwiczenia razem z nauką i obowiązkami, ale żyję po to, aby spełniać swoje marzenia, dlatego nikomu nie pozwolę ich zniszczyć.
Dziś gramy w trzynastu.

Ta dziewczyna to ty ???? ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Nie. To dziewczyna, którą fotografowałam w zeszłą niedzielę :)
UsuńBardzo ładne zdjęcia :)
UsuńMasz zjawiskowo piękne oczy(a raczej oko) Widzę w nim jakąś magię, hipnotyzuje ;)
OdpowiedzUsuńWiem jak to jest nie mieć czasu na to co się kocha. Sama siedzę w domu i całymi popołudniami kuje ;c nic przyjemnego .
Pozdrawia Anka
Spoko masz oko! ;D
OdpowiedzUsuńOjej, siatkówka! Niestety w ogóle nie oglądam meczy, bo nie mam wykupionej kablówki, ale tak się cieszę dojścia do finału i dzisiejszego meczu dostępnego dla wszystkich! Nie mogę się doczekać. ;)
Lubię przerabiać zdjęcia, również bardzo często to robię.
Pozdrawiam!
http://inspiratium.blogspot.com/
Was Is Das? Kapusta i kwas ;D ;D
OdpowiedzUsuń